o dwa lata , dzisiaj rozmawiałam z nim przez telefon mówił że razem z Adrewem nie może się doczekać kiedy przyjadę
Mówił że wszystko już jest przygotowane na mój przyjazd
Ciekawe jak się zmienili moi przyjaciele , jak przyjadę muszę iść odwiedzić Katy ....
Z moich rozmyślania wyrwał mnie głos stiuwardesy
"PROSIMY O ZAPIĘCIE PASÓW "
zrobiłam więc to co kazała i siedziałam cicho , a po chwili usłyszałam jakiś męski głos
-Przepraszam można - odwróciłam się więc c tą stronę i ujrzałam przystojnego chłopaka
- Jasne - powiedziałam i uśmiechnęłam się przyjaźnie
- Dzięki - odpowiedział i po chwili siedział już koło mnie
- Jestem David , David McCartney - przedctawił mi się i wyciągnął do mnie rękę
- Mellissa Black - również się przedctawiłam i uścisnełam jego rękę chwila , chwila \
- Ej czy ty jesteś ten David ? Ten sławny piosenkarz ? - spytałam a on się tylko uśmiechnął
- Hhahaha myślałem że się nie połapiesz - śmiał się ja tylko zachichotałam
- Jaa , ja potrzebuję trochę czasu haha - śmiałam się
- Wiesz co fajnie że cię poznałam - uśmiechnełam sie do niego
- A ja taką ślicznotkę jak ty - powiedział na co ja się lekko zarumieniłam , zazwyczaj chłopaki nie prawią mi komplemętów
- Słodko się rumienisz - zaśmiał się
- Wcale się nie rumienie - powiedziałam oburzona
- Wcale - uśmiechnął się do mnie ukazując przy tym jego białe ząbki
- No przecież mówię - powiedziałam i uśmiechnęłam się do niego
- A gdzie leci nasza ślicznotka ? - spytał mnie na co ja go tylko szturchnęłam w ramie
- Do Londynu , do rodziny - uśmiechnęłam się blado
- A ty ? - spytałam
- Ooo to fajnie się składa bo ja również haha - zaśmiał się , a ja również
- To fajnie - powiedziałam
- Ej dasz mi swój numer tel - spytał i przeczesał ręką włosy
zaśmiałam się
- Jasne - powiedziałam i podałam mu swój numer a on mi podał swój przez cały lot śmialiśmy się tak głośno że Stiuwardesa musiała nas uciszać
- A ty jakie masz hobby ? - spytał z ciekawością David
- Noom mam , czasami śpiewam ii - właśnie w tej chwili David mi przerwał
- Śpiewasz ? - spytał pod jarany na co ja zachichotałam
- Tak , śpiewam - powiedziałam
- Masz jakieś swoje zagranie na którym śpiewasz ? - spytał
- No mam - powiedziałam
- Weź daj - powiedział
- Okej , - powiedziałam spokojnie i wyciągnęłam mojego Pihoda i podałam mu słuchawki on założył a ja włączyłąm swoją piosenkę
Gdy to słuchał cały czas się patrzył na mnie i się uśmiechał , hehehe śmiesznie to trochę wyglądało gdy skończył słuchać
Spojrzał na mnie i uśmiechnął się szeroko
- Łoo to jest zajebiste - powiedział pod jarany
- Nie kłam - szturchnęłam go w ramie , David podał mi słuchawki a ja założyłam je na szyję
-Ale ja serio mówię ślicznotko - powiedział
- Dobra, dobra ej wiesz ile jeszcze nam zostało do londowania ? - spytałam
- Z jakieś 4 godz jeszcze - powiedział na co ja tylko ziewnęłam
- Too ja idę spać obuć mnie za jakieś 2 godz - powiedziałam
-Okej - powiedział a ja założyłąm słuchawki i puściłam sobie byle jaką piosenkę a po chwili znasnęłam
*2 godz puźniej *
Obudziłam się sama lekko przetarłam oczy i spojrzałam na Davida właśnie okazało się że byłam oparta o jego ramie haha - Oo wstałaś już - powiedział uśmiechnięty
- No wstałam , wstałam - powiedziałam i poprawiłam się do pozycji siedzącej i rozciągnęłam się poczułam że mój telefon zaczął wibrować , chyba przyszedł mi sms więc odblokowałam ekran hymm od nieznanego numeru weszła na mniego i przeczytałam sms
" UCIEKASZ SUKO ! I TYLE CIĘ DO PADNĘ ZOBACZYSZ "
------------------------------------------------------------------------
Oto Pierwszy rozdział myślę że wam się spodobał , przeczytałeś/aś zostaw po sobie kom :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz